Patronat medialny


 


Eddie Hearn, jeden z promotorów walki mistrza świata IBF wagi średniej Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO) potwierdził, że kolejnym rywalem pięściarza z Kazachstanu będzie Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO). Pojedynek planowany jest na 6 czerwca, jednak data może ulec zmianie z powodu pandemii koronawirusa.

- Nie wiemy co się wydarzy, ale Gołowkin musi walczyć z Szeremetą, żeby nie stracić pasa IBF. Ustaliliśmy warunki tej walki już dawno temu - mówi brytyjski promotor.

- Wszyscy czekają na trzeci pojedynek Gołowkina z Canelo Alvarezem, ale wydaje się, że dojdzie do tego później niż we wrześniu. Chcemy, żeby to wszystko skończyło się jak najszybciej, ale niewiele możemy w tej sprawie zrobić - dodaje Hearn.

Walka z Szeremetą będzie dla Gołowkina obowiązkową obroną tytułu mistrzowskiego International Boxing Federation. Od kilku miesięcy Polak jest najwyżej sklasyfikowanym pretendentem w rankingu tej organizacji.