onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były mistrz świata wagi średniej Giennadij Gołowkin (39-1-1, 35 KO) czeka na potwierdzenie daty kolejnej zawodowej walki. "GGG" chciałby 14 września stroczyć trzeci pojedynek z Saulem Alvarezem, ale równie prawdopodobny jest jego występ na gali organizowanej 19 października, kiedy jego rywalem może być mistrz świata WBO wagi super półśredniej Jaime Munguia (33-0, 26 KO).

Obóz Alvareza aktualnie negocjuje z kilkoma rywalami. Wygląda na to, że "Canelo" najmocniej zabiega o walkę we wrześniu z mistrzem WBO wagi półciężkiej Sergiejem Kowaliowem. To oznacza, że Gołowkin będzie zmuszony poszukać innego przeciwnika.

Do walki Mungui z Kazachem mogło dojść w maju ubiegłego roku, jednak na taki pojedynek nie zgodziła się komisja sportowa stanu Kalifornia, obawiając się, że nieznany jeszcze wtedy szerzej Meksykanin nie jest na tym samym sportowym poziomie co Kazach. Gołowkin w ostatnim zawodowym występie wygrał ze Stevem Rollsem, zaś Munguia pokonał Dennisa Hogana.

Dla pięściarza z Meksyku byłaby to zmiana kategorii wagowej, ponieważ pojedynek miałby się odbyć w limicie wagi średniej. Ostatnia walka Gołowkina odbyła się z kolei w kategorii super średniej.