onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Gienadij Gołowkin (38-1-1, 34 KO) nie skomentował bezpośrednio po walce swojej punktowej porażki z Saulem Alvarezem (50-1-1, 34 KO). Kazach tuż po ogłoszeniu werdyktu udał się do szatni, gdzie założono mu osiem szwów na ranę nad prawym okiem. Dopiero po opatrzeniu przez lekarza "GGG" odniósł się do punktacji sędziów.

- Nie będę mówił, kto dziś wygrał, bo zwycięstwo przyznano Canelo - tak orzekli sędziowie. Uważam, że to była bardzo dobra walka dla kibiców i oni byli zadowoleni. Sądzę, że walczyłem lepiej od niego - powiedział zdetronizowany czempion wagi średniej.

Na konferencji prasowej pierwszą porażkę swojego podopiecznego skomentował trener Abel Sanchez. - Nie będę narzekał, to był świetny pojedynek. Dla mnie walka przed dwunastą rundą była wyrównana. Mieliśmy dobrych sędziów, którzy wszystko obserwowali z różnych pozycji, nie będę się skarżył na punktację, ale sądzę, że było na tyle blisko, by zrobić trzecią walkę. Canelo walczył wspaniale. Gratulacje! - stwierdził słynny szkoleniowiec.

Komentarze   

+1 #1 Steppenwolfhesse 2018-09-16 08:40
To oczywista oczywistość ale w Ameryce poza Ukraińcami chyba nie lubi się ostatnio ludzi ze Wschodu... Powietkin, Kowaliow, GGG na różne sposoby upokorzeni bądź zwałowani.
#2 potazy85 2018-09-16 08:52
Cytuję Steppenwolfhesse:
To oczywista oczywistość ale w Ameryce poza Ukraińcami chyba nie lubi się ostatnio ludzi ze Wschodu... Powietkin, Kowaliow, GGG na różne sposoby upokorzeni bądź zwałowani.

Tylko Adasia nie da się nie lubić ;)
+2 #3 Steppenwolfhesse 2018-09-16 09:16
To prawda. Oni traktują go jak swojego.
#4 SkazanyNaTrening 2018-09-16 09:31
steppen nie ogldajaj tyle marvela

GGG lepiej boksował ,niemozliwe zeby setki osob i ekspertow sie mylilo i widzi 80 do 20 ze widziało wygrana Gienka
+1 #5 Victor Van Dort 2018-09-16 12:42
To było żenujące, jak można kraść i oszukiwać na oczach milionów przy okazji wykorzystując swoją machinę to wmawiania ludziom że białe jest rude kiedy było zupełnie na odwrót. Boks w takich chwilach spada na samo dno, jest tylko marketingową wydmuszką do zarabiania pieniędzy przez stacje telewizyjne, uczciwie przyznajmy że MMA jest bardziej uczciwe i bardziej osadzone na sportowej rywalizacji. Dla mnie łatwa do wytypowania wygrana GGG, to że kolejną druga walkę Canelo nie przegrał mimo że w ringu był gorszy jest wstydem i hańbą. Jeśli chodzi o pieniądze nie ma uczciwości, Canelo walczył nieźle ale przegrał wyraźnie!
#6 Adame 2018-09-17 22:29
Wygrana ggg widać na jego twarzy buahah

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze