Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Stephen Espinoza, szef sportu w telewizji Showtime potwierdził, że były mistrz świata pięciu kategorii wagowych Floyd Mayweather (50-0, 27 KO) zamierza wrócić na ring i traktuje to bardzo poważnie. Amerykanin ma zamiar w najbliższych miesiącach przystąpić do rewanżowej walki z Mannym Pacquiao (60-7-2, 38 KO).

- Nie będę ukrywał, że sam byłem zaskoczony jego deklaracją. Mieliśmy jakiś czas temu wstępne rozmowy w tej sprawie, ale teraz jestem w kontrakcie z jego biznesowym otoczeniem i wiem, że on podchodzi do tego bardzo poważnie. Być może ludzie nie do końca w to wierzyli, bo Floyd ogłosił to w Tokio, ale to prawda. Mayweather wraca na ring - mówi Espinoza.

- Rewanż z Pacquiao na pewno nie będzie już takim wydarzeniem jak pierwsza walka, ale to wciąż jeden z największych pojedynków, które można zorganizować w boksie. Manny czuje, że ma coś do udowodnienia, a Floyd chyba po prostu tęskni za ringiem. Na pewno wiele osób będzie chciało to zobaczyć jeszcze raz - przekonuje szef Showtime Sports.

Pac Man" po raz pierwszy skrzyżował rękawice z Mayweatherem w maju 2015 roku. Amerykanin wygrał jednogłośnie na punkty. Transmisję Pay-Per-View z tego pojedynku wykupiło w USA 4,6 mln osób, co pobiło wszystkie dotychczasowe rekordy. Mayweather w ubiegłym roku ogłosił zakończenie kariery po walce z Conorem McGregorem, jednak wygląda na to, że jeszcze co najmniej raz kibice zobaczą go między linami.