Patronat medialny


 


David Haye

David Haye (25-1, 23 KO) nie chce ryzykować zakażenia bakterią E. coli i dlatego do Hamburga przywiezie swoje własne jedzenie. Walka z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) odbędzie się 2 lipca na Imtech Arena.

Niemcy wychodzą powoli z tarapatów, spowodowanych śmiertelnymi zatruciami na obszarze całego kraju. Ustalono już źródła zakażenia, a znaleziono je w małej wiosce 40 kilometrów od Hamburga, gdzie ma dojść do długo oczekiwanej walki. W związku z tym sztab Davida Haye'a postanowił, że nie będzie podejmował żadnego ryzyka i całe jedzenie dla boksera na czas pobytu w Niemczech, przywiezie ze sobą. Dietetyk boksera Ruben Tabares stwierdził, że do czasu walki ryzyko będzie już minimalne, ale mimo to nie chce doprowadzić do sytuacji, kiedy Haye zachoruje na godziny przed wejściem do ringu.

Wszystko o walce Kliczko - Haye >>

- Pożywienie dostarczy nam firma zaopatrująca nas w organiczne produkty w Londynie. Ona dostarczy nam całe zaopatrzenie owoców i warzyw w specjalnej ciężarówce - chłodni - zapowiedział Taberes.