Patronat medialny


 


David Haye

W rolę filmowego Rocky'ego Balboy zamierza się wcielić 2 lipca w pojedynku z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO) czempion WBA David Haye (25-1, 23 KO). "Żniwiarz" z Londynu na łamach angielskiego "The Sun" przyznaje, że postać boksera z Filadelfii wykreowana przez Sylvestra Stallone wielokrotnie w trakcie zawodowej kariery była dla niego inspiracją i zapowiada rychły koniec panowania na tronie królewskiej dywizji młodszego z braci Kliczko.

- Od dziecka byłem fanem filmu o Rockym i spędzałem wiele - być może zbyt wiele - czasu, oglądając je - mówi "Hayemaker". - Uwielbiam ten scenariusz o gościu skazywanym na porażkę, pokonującym wielkiego Rosjanina Ivana Drago. 

- Wiem, że to banał, ale widok Rocky'ego wbiegającego po tych schodach w Filadelfii i obijającego tusze w chłodni naprawdę był jednym z tych rzeczy, które sprawiły, że zacząłem boksować - dodaje Haye i odgraża się: - 2 lipca zrobię z Kliczki mięso mielone!