Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Kliczko Haye

Już tylko cztery tygodnie pozostały do najbardziej wyczekiwanej na przestrzeni ostatnich lat walki w bokserskiej kategorii ciężkiej, pomiędzy mistrzem świata federacji WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO) a czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

"Hayemaker" do swojego najważniejszego pojedynku w karierze przygotowuje się w gorącym Miami. - Wyjdę na ring i rozbiję Władimira Kliczko, zabierając jego tytuły do mojej kolekcji - zapowiada w swoim najnowszym videoblogu jak zwykle pewny siebie Brytyjczyk. - Kliczko opowiada, że mnie zniszczy, ale kompletnie się myli. On po raz pierwszy zmierzy się z prawdziwym atletą, z kimś przygotowanym kondycyjnie, z kimś kto jest szybszy i bije mocniej niż on. Jeszcze nie stał naprzeciw kogoś takiego. Zostanie zniszczony! - zapewnia "Żniwiarz", który formę przez lipcową walką szlifuje, sparując między innymi z Davidem Pricem, angielskim dwumetrowcem, który kiedyś pomagał przygotować się Albertowi Sosnowskiemu do konfrontacji ze starszym z braci Kliczko - Witalijem.

- Treningi idą świetnie, sparingpartnerzy spisują się wspaniale, idealnie idzie mi praca nad moim planem na walkę. Mam gotowy plan A, B i C. Cokolwiek zrobi Władimir, będę miał na to odpowiedź. Znokautuję go. Zostanie zmiażdżony! Nie mam żadnych wątpliwości. 2 lipca będę zunifikowanym mistrzem świata - przekonuje David Haye.

Starcie Haye’a z Kliczką będzie głównym wydarzeniem gali boksu organizowanej w Hamburgu. Szacuje się, że transmisję z walki przeprowadzą telewizje ze 150 krajów świata.