Patronat medialny


 


Nokautując w sobotę Luke'a Campbella, Ryan Garcia (21-0, 18 KO) dołączył do grona liderów niezwykle mocno obsadzonej kategorii lekkiej. "King Ry" dzięki wygranej z Brytyjczykiem zyskał prawo do walki o pas WBC z Devinem Haneyem (25-0, 15 KO), jednak uznał, że woli rzucić wyzwanie posiadaczowi "zwykłego" tytułu WBA Gervoncie Davisowi (24-0, 23 KO). Ten słowa rodaka szybko skomentował w mediach społecznościowych.

- Ryan będzie wpadał na moje ciosy - ocenił popularny "Tank", komentując przy okazji zachowanie Garcii, który po triumfie nad Campbellem w geście radości wskoczył na swojego trenera Eddy'ego Reynoso: - Dlaczego tak zrobił z trenerem? Na pewno się dymają.

Davis odniósł się też do wypowiedzi promującego Garcię Oscara De La Hoi, który stwierdził, że jego zawodnik "przejedzie się" po podopiecznym Floyda Mayweathera Jr. - Oscar chyb wrócił do wciągania koksu - wypalił czempion WBA.