onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Pomysł udziału zawodowych pięściarzy w Igrzyskach Olimpijskich od samego początku wzbudzał wiele kontrowersji. Wielkim przeciwnikiem takiego rozwiązania jest m.in. Mauricio Sulaiman, szef federacji WBC, która profesjonalnych bokserów starających się o start w turnieju w Tokio zamierza karać dwuletnią dyskwalifikacją. Tymczasem prezydent World Boxing Association Gilberto Mendoza na kilka dni przed rozpoczęciem kwalifikacji olimpijskich w Guadalajarze udzielił pełnego wsparcia zawodowcom marzących o olimpijskim medalu.

- W WBA nadal będziemy mieli otwarte drzwi dla wszystkich pięściarzy, którzy wezmą udział w turnieju kwalifikacyjnym jak i dla tych, którzy wystartują w Tokio w 2020 roku. Życzymy im powodzenia w obliczu nowego wyzwania - oznajmił Mendoza. 

Warto wspomnieć, że podobne stanowisko do WBA zajęła już wcześniej federacja WBO. Spośród polskich zawodowców o olimpijską kwalifikację walczyć będzie Mateusz Masternak (41-5, 28 KO).