Patronat medialny


 


Mało kto wierzy, że przewaga gabarytów i siły będą dla Siergeja Kowaliowa (34-3-1, 29 KO) wystarczającymi argumentami w zaplanowanym na 2 listopada pojedynku z Saulem Alvarezem (52-1-2, 35 KO). Rosjanin przestrzega jednak, by nie skreślać go przedwcześnie.

- To będzie interesująca walka - zapowiada dzierżący pas WBO kategorii półciężkiej "Krusher". - To będzie konfrontacja dwóch zawodników z taką samą mentalnością.

- Ja nigdy nie robię kroku do tyły i on też tego nigdy nie robi, będzie ciekawie. Kto będzie sprytniejszy? Kto wygra? Przekonamy się 2 listopada - dodaje Rosjanin cytowany przez serwis boxingscene.com.

W opinii bukmacherów zdecydowanym faworytem hitu bokserskiej jesieni będzie "Canelo" - kurs na Meksykanina wynosi średnio 1,25 przy 4,75 na Kowaliowa.