onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Cunningham Hernandez

Yoan Pablo Hernandez (25-1, 13 KO) w kontrowersyjnych okolicznościach pokonał na gali w Neubrandenburgu przez techniczną decyzję punktową Steve'a Cunninghama (24-3, 12 KO), odbierając mu pas mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji IBF. Walka została przerwana z powodu kontuzji Kubańczyka, a po rozegraniu sześciu rund sędziowie punktowali 57-56 dla Cunninghama oraz  58-55 i 59-54 dla Hernandeza.

Pojedynek rozpoczął się po myśli pretendenta do tytułu, który na pół minuty przed końcem pierwszej rundy posłał czempiona na deski lewym sierpowym. Cunningham, który początkowo wydawał się kompletnie zamroczony, zdołał jednak dojść do siebie, również dzięki dość długiemu liczeniu, i dotrwać do gongu. W drugiej odsłonie Amerykanin powrócił do gry w dużej mierze za sprawą małej aktywności Kubańczyka. Trzecie starcie to dobry początek Cunninghama i skuteczne karcące lewe sierpy Hernandeza, który do narożnika schodzi z rozcięciem na skroni powstałym po zderzeniu głowami.

Od czwartej rundy kontrolę nad walką zaczął przejmować jednak Cunningham, dobrze punktujący ciosami prostymi i uderzeniami na korpus. W kolejnych starciach "USS" nadal dominował i zdawał się przełamywać mniej doświadczonego rywala. Nieoczekiwanie jednak po szóstej rundzie sędzia ringowy Mickey Vann, widząc kolejne rozcięcie na twarzy Hernandeza, także powstałe po zderzeniu głowami, zdecydował się zastopować bój i o rezultacie walki zadecydowali sędziowie, którzy niejednogłośnie opowiedzieli się za Yoanem Pablo Hernandezem. {jcomments on}