Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny







Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 8026 gości i 64 użytkownik 
  • przemo663
  • Sniper
  • abe
  • Villst
  • Fudo
  • Slawko
  • kredzion
  • Gwahlur
  • kielbasa58
  • Marek1985
  • saddam
  • bzyk
  • KiDDynamite
  • Miras
  • Michał
  • Joga
  • Krulewicz
  • nanmin
  • genco
  • andrzej kobus
  • Matys
  • Tomas93
  • piotr1957
  • pluto
  • Nansen
  • Adam Waleczny
  • iron08
  • TomEn
  • panpako
  • JackyX
  • Karczyhho
  • feb4
  • GAZOSKY
  • gregor07
  • morla3330
  • radekpier
  • BoxingIsMyLife
  • garson
  • HILTI
  • testero
  • lysywola
  • Miki
  • Karule
  • rysiekttt
  • Maciej23
  • maciek7531
  • overmars
  • endriu
  • juventus762
  • Ibeabuchi
  • Zmora

15 października na gali w Staples Center w Los Angeles, gdzie w walce wieczoru zmierzą się Bernard Hopkins i Chad Dawson, swój kolejny występ na zawodowych ringach odnotuje Paulie Malignaggi (29-4, 6 KO), który zawalczy z Orlando Lorą (28-1-1, 19 KO).

Pojedynek ten ma być jednak tylko przystankiem w drodze do większych walk. W niedalekiej przyszłości "Magic Man" ma się zmierzyć z Devonem Alexandrem (22-1, 13 KO), z którym już kilkukrotnie toczył wojny na słowa za pośrednictwem mediów. Teraz ponownie skorzystał z okazji by zaatakować swojego potencjalnego rywala.

- Właśnie skończyłem trening. Obóz przygotowawczy dopiero się rozpoczął, ale wszystko jest w najwyższym porządku - mówi "Magic Man". - Oczywiście moim głównym celem jest Devon Alexander, ale ja jestem zainteresowany każdą dużą walką. Mam tylko nadzieję, że Devon zdaje sobie sprawę z tego, że kolesie z St. Louis nie dostają w Nowym Jorku żadnych prezentów [od sędziów].

Aby móc komentować artykuły, musisz się zarejestrować.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku