onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Trener Buddy McGirt przyznał, że grożąc Siergiejowowi Kowaliowowi (34-3-1, 29 KO) po ósmej rundzie walki z Anthonym Yarde przerwaniem pojedynku, faktycznie był bliski poddania "Krushera". Amerykański szkoleniowiec w lipcu stał w narożniku Maksima Dadaszewa, który zmarł w wyniku ciosów otrzymanych w boju z Subrielem Matiasem.

- Gdy zobaczyłem, jak Kowaliow przyjmuje te ciosy, od razu przyszedł mi na myśl Maks - wyznał McGirt cytowany przez theathletic.com.

Siergiej Kowaliow mimo poważnych tarapatów, w jakich się znalazł, ostatecznie zdołał wrócić do gry i zastopował Yarde'a w jedenastej odsłonie. Rosjanin w kolejnym występie być może zmierzy się z Saulem Alvarezem (52-1-2, 35 KO).