Patronat medialny


 


Vamehi KartweliDuże zamieszanie panuje wokół ostatniej zawodowej walki dobrze znanego polskim kibicom Vamehi Kartwelego (10-1, 6 KO). Szwed posiadający także polską licencję bokserską nie przyznaje się do swojego ostatniego profesjonalnego występu, w którym niespodziewanie przegrał przed czasem z Akillesem Adnanem (3-1, 2 KO) na gali w Rydze. Do walki miało dojść 11 grudnia.

Kartweli na drugi dzień po pojedynku udzielił wywiadu dla jednej ze szwedzkich gazet, w którym stwierdził, że nigdy nie stoczył walki z Adnanem, a 11 grudnia był w Sztokholmie i ma na to dowody. Pięściarz ze Szwecji stwierdził, że jego zdjęcie z pojedynku na gali Rydze to fotomontaż. Menadżer Kartwelego Wasyl Bogusławski potwierdził z kolei, że pojedynek odbył się zgodnie z tym co podano za oficjalne. Sprawę mają zbadać związki bokserskie ze Szwecji i Polski. {jcomments on}