onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Trwa wymiana "uprzejmości" między promotorem mistrza WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO) Eddiem Hearnem a Lennoxem Lewisem.

Konflikt między gentlemanami rozpoczął się, gdy Lewis stwierdził, że po obejrzeniu walki Deontaya Wildera z Tysonem Furym Joshua nie ma ł już ochoty na konfrontację z żadnym z nich. Później legendarny czempion oświadczył, że nie widzi AJ-a boksującego w USA, bo ten zbyt dobrze czuje się "będąc chroniony w Anglii".

W odpowiedzi Hearn w jednym z wywiadów poradził Lewisowi, żeby przestał gadać bzdury i nazwał go starcem. Na ripostę Lewisa nie trzeba było czekać długo. Były król wszech wag opublikował na Instagramie fotomontaż przedstawiający Hearna jako słynnego, choć cieszącego się wielu kręgach nie najlepszą opinią, promotora Dona Kinga. Ciąg dalszy zapewne nastąpi...