onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Agencja antydopingowa VADA i federacja WBC opublikowały raport z listopadowych testów przeprowadzonych w ramach Clean Boxing Program. 

Łącznie zarządzono 36 kontroli, z których wykonano 31. W przypadku pięciu pięściarzy, w tym dzierżących mistrzowskie pasy braci Charlo, nie można było wykonać testów, bo byli oni niedostępni dla ekipy VADA, co zagrożone jest karą grzywny lub zawieszeniem przez WBC. 

W żadnej z pobranych do kontroli próbek nie znaleziono zabronionych substancji. Wśród sprawdzanych zawodników znaleźli się m.in. Krzysztof Głowacki (dwie kontrole) oraz Deontay Wilder i Tyson Fury (odpowiednio dwie i trzy kontrole).

Komentarze   

-1 #1 Pawel Przedlacki 2018-12-07 02:04
Po co te pseudo testy? To tylko nabijanie kasy takim organizacjom jak WADA. Wiadomo kto na tym zarabia. Rowniez wiadomo ludziom zdrowo myslacym , ze wiekszosc wyczynowych sportowcow szczegolnie w sportach silowych koksuje. Jesli ktorys z tych sportowcow czuje sie dotkniety moim komentarzem, to zawsze moze siebie zaliczyc do tej niekoksujacej mniejszosci

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze