onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

10 listopada na gali w Manchesterze Tony Bellew (30-2-1, 20 KO) zmierzy się z Oleksandrem Usykiem (15-0, 11 KO). Brytyjczyk przez większość kibiców i ekspertów skazywany jest na porażkę, jednak nie odbiera mu to pewności siebie.

- To dla mnie najtrudniejszy test. Nie ma większego wyzwania niż pojedynek z Usykiem. Wszyscy twierdzą, że tym razem mi się nie uda, że on szybko mnie zbije, ale przekonamy się - mówi "Bombardier" z Liverpoolu.

- Uysk spotka się z kimś tak samo szybkim jak on, z kimś kto boksował w niższej kategorii, z kimś kto pokonywał zawodników silniejszych od niego. Zamierzam dokonać czegoś, co nie udało się jeszcze nikomu. Znokautuję zunifikowanego mistrza świata kategorii junior ciężkiej! - odgraża się Bellew, na którego zwycięstwo kurs wynosi obecnie 5,5.