onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Tony Bellew (30-2-1, 20 KO) chce udowodnić wszystkim sceptykom, że są w błędzie, nie dając mu szans w konfrontacji z Oleksandrem Usykiem (15-0, 11 KO) w planowanej na 10 listopada walce o cztery mistrzowskie pasy kategorii junior ciężkiej.

- Nie słyszałem dotąd ani jednego dziennikarza, który twierdziłby, że mogę pokonać Usyka, ale mnie od zawsze stawiano na straconej pozycji - mówi Wyspiarz, który w ostatnich dwóch występach nokautował Davida Haye'a.

- Ja jednak wiem, że mogę go pobić. Nie wiem jeszcze jak, ale wiem, że go dopadnę. Oczywiście Usyk w moim boksie znajdzie więcej luk niż ja w jego, ale ja mam ten pojedynczy mocny cios, a on go nie ma. Mogę złożyć tego faceta tym jednym uderzeniem. Potrzebuję tylko tej jednej chwili, jednego jego błędu i znokautuję go! - zapowiada pewny siebie "Bombardier" z Liverpoolu.

Komentarze   

#1 lenzo_75 2018-09-11 17:11
co z tego, że ma ten niby rzekomy pojedynczy mocny cios (ktoś go kiedyś widział?) jak nigdy nie uda się go doprowadzić do celu. Usyk robi Belju wysoko na punkty i nie ma innej opcji...
+1 #2 warszawiak 2018-09-11 17:14
Cytuję lenzo_75:
co z tego, że ma ten niby rzekomy pojedynczy mocny cios (ktoś go kiedyś widział?) jak nigdy nie uda się go doprowadzić do celu. Usyk robi Belju wysoko na punkty i nie ma innej opcji...

Dodatkowo wszyscy gadający o znokautowaniu Usyka (też przed Gasijewem) zapominają że on jako amator łykał ciosy i prał się z facetami z super ciężkiej. Tutaj nawet ciężko mówić o "szansie punchera" jak było w przypadku Władimira.
#3 lukaszbiszczu 2018-09-11 18:48
Jeśli to trafisz a tak nie będzie.
#4 Herszt 2018-09-11 20:45
Gasijew, Huck, Głowacki, Breidis - zwłaszcza dwóch pierwszych bardzo mocno bije, a chłop w karierze nawet porządnie nie pływał.
Bellew zapomniał co może zrobić lotny rywal z dynamiką, stawiam na poddanie porozbijanego Bellew.
Ma serce, ma charakter, ale to dalej człowiek około remisu z Masternakiem, który na początku walki z Makabu był bliski jej zakńczenia i który pokonał betonowego Haye.
Zadziwiające że Tysonowi się wypomina, że leżał z Cunnem a Bellew chwali że wstał i wygrał.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze