onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 

Abel Sanchez, trener Gienadija Gołowkina, ocenia, że Daniel Jacobs (34-2, 29 KO) zwycięsko wyjdzie z walki o odebrany "GGG" wakujący pas IBF wagi średniej z Siergiejem Dieriewanczenką (12-0, 10 KO).

- Sądzę, że Danny wygra. Jest większy i bardziej doświadczony. Wiem, że ostatnio nie zachwycał, ale może brakowało mu motywacji - mówi Sanchez o byłym rywalu swojego podopiecznego. - Czasem odpowiednia motywacja jest niezbędna. Przeciw Dieriewianczence czuł się będzie jak starszy brat. Myślę, że Danny go pokona. Według mnie wygrałby też z Charlo.

- Danny to kawał zawodnika, nie uciekał przed Gołowkinem, stanął i walczył. Dla mnie to naprawdę dobry pięściarz, tamci nie są na jego poziomie - twierdzi szkoleniowiec "Triple G".

Daniel Jacobs po raz ostatni boksował w kwietniu, pokonując po zaciętej walce na punkty Macieja Sulęckiego.

Komentarze   

#1 b-hop 2018-07-10 09:19
Jezeli Jacobs jest tak dobry jak twierdzi Sanchez to znaczy ze my w Polsce mamy gwiazde światowego boksu(Sulecki)
#2 pablosek97 2018-07-10 11:54
Przeciez od dawna bylo juz wiadomo, ze Sulecki to topka tej wagi, Jacobs w tej wadze wedlug mnie jest tylko za golovkinem, a to dlatego, ze Charlo nie walczyl z zadnymi kozakami, to nie Jacobs byl slaby w walce z Mackiem tylko striczu taki mocny... To swiatowy top, czolowka, ciezko uwierzyc, ale mamy gwiazde na swiatowym poziomie.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze