onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Future-Champion.pl: Ostatni swój pojedynek stoczyłeś we wrześniu 2017 roku, podczas turnieju World Boxing Super Series z Yunierm Dorticos’em gdzie stawką był pas federacji WBA. Od tego pojedynku minęło już sporo czasu. Co u ciebie słychać?
Dmitrij Kudriaszow: Zaraz po pojedynku, urodził mi się długo oczekiwany syn. Nazywa się Demid. To wszystko sprawiło, że nie miałem czasu na analizowanie ostatniej walki.

Jakie masz, z perspektywy czasu, przemyślenia na temat tego pojedynku?
Wyszedłem do walki (z Yunierm Dorticosem) ze złym samopoczuciem, mimo to wierzyłem, że pojedynek zakończy się moim zwycięstwem.

W finale WBSS zmierzy się Oleksandr Usyk z Muratem Gasijewem. Kto według ciebie będzie faworytem tego pojedynku i jaki, twoim zdaniem, będzie scenariusz tego pojedynku?
Będę kibicować Muratowi, jest moim przyjacielem. Nie jest jednak tajemnicą, że to Usyk jest faworytem tego pojedynku. Myślę, że albo Usyk wygra na punkty albo Gasijew przez nokaut w końcowych rundach.

W ostatnim czasie dużo mówi się, że zamierzasz zmienić kategorię wagową i w następnym pojedynku wystąpisz już w kategorii ciężkiej, czy możesz to potwierdzić?
Nie, nie planuję. Aktualnie moja waga wynosi 97 kg, chociaż był okres kiedy ważyłem ponad 100 kg.

Polski zawodnik Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, były mistrz świata federacji WBC oraz IBF, który na tym samym turnieju przegrał z Muratem Gasijewem, w swoim ostatnim pojedynku pokonał Olanrewaju Durodole. Co sądzisz o polskim zawodniku?
Nie oglądałem tej walki. Durodola jest silnym zawodnikiem, ale myślę, że już swój najlepszy czas ma za sobą. Włodarczyk nadal jest wielkim nazwiskiem w junior ciężkiej.

Cała rozmowa z Dimitrim Kudriaszowem na future-champion.pl >>

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze