onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Jamie Munguia (29-0, 25 KO) po zwycięskiej walce z czempionem WBO wagi super półśredniej Sadamem Alim podziękował Sportowej Komisji Stanu Nevada, że niedawno odrzuciła jego kandydaturę na przeciwnika Gienadija Gołowkina w zastępstwie złapanego na dopingu Saula Alvareza.

- Dziękuję komisji, że dzięki jej decyzji dostałem tę mistrzowską szansę - powiedział 21-letni Meksykanin, który podpisał kontakt na starcie z Alim po wycofaniu się Liama Smitha. - Jestem teraz gotów, by pokazać wszystkim, że mogę rywalizować z najlepszymi.

- Ta wygrana to dla mnie coś wielkiego. To spełnienia moich snów. Każdy pięściarz marzy o czymś takim - dodał Munguia myślący w przyszłości o przenosinach do kategorii średniej i konfrontacji z Gołowkinem i "Canelo".

Komentarze   

#1 Cesash 2018-05-15 14:42
Udało mi się, że wygrał walkę z cieniem po której dostał pas, a teraz poleciał po bandzie i woła Canelo i GGG. Fantazja niektórych przekracza ludzkie pojęcie.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze