onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Shannon BriggsByły mistrz świata wagi ciężkiej Shannon Briggs (51-6-1, 45 KO), który w minioną sobotę po jednostronnej walce przegrał na punkty z czempionem WBC Witalijem Kliczko, wbrew wcześniejszym zapowiedziom zapowiada powrót na ring. Przed pojedynkiem z Ukraińcem, Amerykanin twierdził, że w razie porażki zakończy swoją przygodę z zawodowym boksem.

- Gdybym miał sprawne dwie ręce, to wygrałbym z Kliczką przed czasem. Jedna niesprawna ręka pokrzyżowała mi plany. To była brutalna walka, dostałem straszne lanie, ale nie mogłem się poddać, kiedy moja żona siedziała w pierwszym rzędzie i oglądała mnie w ringu - powiedział Briggs.

Amerykanin w czasie walki doznał kontuzji lewej ręki, kilkadziesiąt godzin po końcowym gongu przeszedł operację. Zarówno Witalij, jak i jego młodszy brat Władimir Kliczko odwiedzili Briggsa w szpitalu. 38-letni Nowojorczyk zostanie w szpitalu w Niemczech jeszcze tydzień.  {jcomments on}