Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Saul Alvarez- Kiedy idę ulicami Meksyku to ciężko spotkać osobę, która nie wie kim jest Saul - mówi Oscar De La Hoya o promowanym przez siebie Saulu Alvarezie (33-0-1, 25 KO). "Canelo" kolejną zawodową walkę stoczy 18 września w Los Angeles. Miejsce i data tego pojedynku nie są przypadkowe. 18 wrzesień to dzień meksykańskiej parady w USA, a "Miasto Aniołów" to lokalizacja, gdzie mieszka mnóstwo meksykańskich imigrantów. De La Hoya liczy, że Alvarez pomoże jego grupie Golden Boy Promotions odnieść wielki marketingowy sukces, gdyż jak sam informuje jego ostatnią walkę oglądało 60 milionów Meksykanów.

- Kiedy Alvarez walczył ostatnio w lipcu w Meksyku, to jego pojedynek śledziło średnio od sześciu do ośmiu osób w każdym domu. Walka osiągnęła rating 17,8 co przekłada się na 600 tysięcy odbiorników oglądanych przez około 60 milionów osób. Alvarez ma w Meksyku status wielkiej gwiazdy, jego walki mają oglądalność równą meczom piłkarskiej reprezentacji tego kraju - mówi De La Hoya.

Rywalem Alvareza na wrześniowej gali będzie były niekwestionowany czempion wagi półśredniej Carlos Baldomir (45-12-6, 14 KO). Pojedynek odbędzie się w umownym limicie wagowym 151 funtów.