onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jak donosi Yorkshire Star, brytyjska nadzieja kategorii półśredniej - Kell Brook (21-0, 14 KO) pobił menadżera nocnego klubu "Che" w Barnsley. Brook obchodził tam swoje 24. urodziny, a do całego zajścia doszło, gdy Ryan Casey zabronił Brookowi wejścia do damskiej toalety.  Brook nie miał zamiaru stosować się do tego zakazu i uderzył Caseya najpierw w żebra, a potem "znokautował" go ciosem na szczękę. Sąd uznał Brooka za winnego.

Polskim kibicom Brook znany jest przede wszystkim z walki z Krzysztofem Bieniasem, z którym wygrał przez techniczny nokaut w 6. rundzie, po kontrowersyjnej interwencji sędziego ringowego.