onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





Przygotowujący się do powrotu na ring Artur Szpilka (20-3, 15 KO) stwierdził w rozmowie z Robertem Małolepszym z zapinamypasy.pl, że od pierwszego gongu przegranej walki z Adamem Kownackim (17-0, 14 KO) nie był sobą.

- Wychodząc do ringu, coś czułem... mówię: co jest ze mną? Pierwszy raz mnie tak totalnie zabiło psychicznie - powiedział "Szpila".

Zapytany o sytuację z czwartej rundy, gdy opuścił ręce, przyjmując od "Babyface'a" ciosy rozstrzygające pojedynek pięściarz z Wieliczki odparł: - Szczerze, powiedzieć wam, co sobie pomyślałem w drugiej czy trzeciej rundzie, jak już mnie to wszystko tak dobiło psychicznie? Przytoczyłem sobie cytat z książki: "Kończ waść, wstydu oszczędź!". Przysięgam! 

Całej rozmowy z Arturem Szpilką, a także Maciejem Sulęckim, posłuchać będzie można dziś o godz. 11.00 na zapinamypasy.pl.

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Szpilki, Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >>

Już wkrótce na antenach TVP dużo dobrego boksu. Z tej okazji Telewizja Polska rusza z cyklem przybliżającym najlepszych polskich pięściarzy. Na początek Artur Szpilka, którego postanowiliśmy przybliżyć z nieco innej strony - pytań o sport praktycznie nie było.

Na jakich filmach płacze Artur Szpilka? 
Artur Szpilka: Pytanie, na których nie płacze. Jestem bardzo wrażliwym człowiekiem, ale się tego nie wstydzę. Rozczulają mnie praktycznie wszystkie filmy, jednak najbardziej wzruszam się, gdy coś złego dzieje się ze zwierzakami. Na takim "Beethovenie" to ryczę za każdym razem.

Jesteś uzależniony od mediów społecznościowych. Potrafiłbyś funkcjonować bez nich przez powiedzmy rok? 
Jestem uzależniony, można tak powiedzieć. Co chwilę coś nagrywam, robię zdjęcia i od razu do internetu. Te wszystkie zabawki to straszne marnotrawienie czasu. Jak już będę znał nazwisko rywala na majową walkę na PGE Narodowym, to odcinam się od internetu. To będzie egzamin, na pewno ciężko egzamin. Teraz to wygląda tak, że jak tylko wstanę, to od razu w telefon. Masakra.

Wyobrażasz sobie życie bez ukochanej oraz twoich psów - Cyca i Pumby?
Mam wspaniałą rodzinę. Nie czujemy potrzeby formalizowania naszego związku, kochamy się, uzupełniamy się, wreszcie znalazłem kobietę, która pasuje mi w każdym calu i na odwrót. Mamy te same upodobania, jest dużo śmiechu, no kurde jest fantastycznie.

Byłeś pretendentem do tytułu mistrza świata. Myślisz, że jesteś dobrym wzorem dla młodych, którzy dopiero zaczynają przygodę ze sportem?
Uważam, że tak, choć ludzie myślą inaczej. Sam doszedłem do wszystkiego, nikt mi nie pomógł - gdy inni marnowali swoje życie, ja zapierniczałem z całych sił. To chyba świetny przykład dla młodych.

Boisz się śmierci? 
Strasznie. Ostatnio umiera dużo moich znajomych - bliższych czy dalszych i tak się zastanawiam po co to wszystko, skoro każdy z nas wcześniej lub później zniknie z tego świata. Niedawno byłem na pogrzebie dziewczyny mojego przyjaciela. Miała tylko 27 lat, rak, po przeszczepie wątroby wydawało się, że już wszystko jest dobrze, a tu nagle najgorsza informacja. Po takich pogrzebach nachodzą człowieka refleksje, trudno wrócić do normalnego funkcjonowania.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >> 

 

Artur Szpilka (20-3, 15 KO) kontynuuje przygotowania do zaplanowanej na 25 maja w Warszawie Narodowej Gali Boksu. Dziś "Szpila" miał okazję posparować z Michałem Cieślakiem.

Andrzej Gmitruk, z którym od kilku tygodni trenuje pięściarz z Wieliczki, opublikował na Instagramie zdjęcie z dzisiejszego sparingu swojego podopiecznego. "Jest lepiej niż dorze, jest rewelacyjnie. Ciężka, praca przynosi spodziewane efekty." - napisał pod fotografią warszawski szkoleniowiec.

Dla Szpilki majowy występ na PGE Narodowym będzie powrotem na ring po lipcowej porażce z Adamem Kownackim. Rywal zawodnika Sferis KnockOut Promotions zostanie ogłoszony już wkrótce.

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >>

Wiosną polskich kibiców boksu czeka wiele emocji - 7 kwietnia gala w Legionowie, dwa tygodnie później Polsat Boxing Night w Częstochowie, w kolejną sobotę walka Sulęcki - Jacobs w Nowym Jorku, a 25 maja w Warszawie Narodowa Gala Boksu. Uczestnicy wszystkich trzech imprez sparowali ostatnio w Warszawskim Centrum Atletyki.

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >> 

25 maja pojedynkiem na PGE Narodowym na ring powróci były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artur Szpilka (20-3, 15 KO). O swoich treningach po operacji dłoni, współpracy z Andrzejem Gmitrukiem, internetowej abstynencji i o tym, dlaczego zgodził się wystąpić na imprezie organizowanej przez Marcina Najmana, "Szpila" opowiada w rozmowie z ringpolska.pl.

Bilety na Narodową Galę Boksiu w cenie od 60 PLN na eventim.pl >>

Serwis Eventim.pl uruchomił sprzedaż biletów na zaplanowaną na 25 maja na PGE Narodowym Narodową Galę Boksu - Boxing Night 14.

Głównymi atrakcjami majowej imprezy będą pojedynki z udziałem trzech czołowych polskich pięściarzy wagi ciężkiej - byłych pretendentów do tytułu mistrza świata Artura Szpilki (20-3, 15 KO) i Mariusza Wacha (33-3, 17 KO) oraz utalentowanego Izuagbe Ugonoga (17-1, 14 KO). Nazwiska przeciwników Polaków zostaną ogłoszone w ciągu najbliższych kilku dni. - To jedna z najlepszych gal, jakie były zrobione w Polsce - zapowiada zbliżające się wydarzenie Szpilka.

Na PGE Narodowym kibice obejrzą ponadto: mistrzynię świata WBC Ewę Piątkowską (10-1, 4 KO), Rafała Jackiewicza (49-18-2, 22 KO), Roberta Talarka (20-12-2, 13 KO) oraz Marcina Najmana (15-4, 11 KO), który skrzyżuje rękawice z Arturem Binkowskim (16-5-3, 11 KO). Zawodników do najważniejszych walk wywoła legendarny ringowy anonser MIchael Buffer.

Bilety na Narodową Galę Boksiu w cenie od 60 PLN na eventim.pl >>

Najnowsze komentarze