onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Artur Szpilka na zawodowym ringu zadebiutował, mając zaledwie 19 lat. Do profesjonalnego boksu trafił juz jako gwiazdeczka walk amatorskich. Jego kariera zatrzymała się podczas pobytu w zakładzie karnym, gdzie przebywał mając status "niebezpiecznego przestępcy". Po opuszczeniu aresztu zobaczyliśmy zupełnie nowego "Szpilę". Od razu wskoczył do kategorii ciężkiej i stał się ulubieńcem kibiców.

Gwiazdeczka od wejścia na ring


To właśnie w nim fani boksu upatrują przyszłego polskiego mistrza świata wagi ciężkiej. Po przegranej Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką w walce o pas mistrza świata wielu kibiców twierdziło, że Szpilka nie dałby się tak zbić. Owszem jego styl jest efektowny, ale nie wolno zapominać, że to pięściarz wciąż mało doświadczony.

- Kryzys w wadze ciężkiej jest wielki i jest zaledwie kilku bardzo mocnych pięściarzy, ale to są przeważnie dwumetrowe chłopcy, z którymi pewnie nie miałby szans nawet Mike Tyson ze swoich najlepszych lat. Jeżeli chce się kiedykolwiek z nimi boksować, to trzeba nabrać naprawdę wiele doświadczenia i trzeba być przede wszystkim wspaniałym technikiem. Potrzebny jest zatem czas, lata treningów i dziesiątki rund sparingowych. Oczywiście Artur wraz z Andrzejem Wawrzykiem są najlepszymi polskimi bokserami wagi ciężkiej, zaraz po Tomaszu Adamku. Natomiast do czołówki światowej ma jeszcze daleką drogę. Czeka go jeszcze wiele lat boksowania. Kibice i fachowcy nie mogą o tym zapominać. Cieszmy się, że jest taki fajny, utalentowany chłopak, który budzi pozytywne emocje sportowe. To, że przyciąga uwagę kibiców, to jest fantastyczna sprawa. Nie wolno nam jednak zapominać o tym, w jakim miejscu swojej kariery on się znajduje - tonuje nieco nastroje Andrzej Wasilewski, współwłaściciel grupy 12round KnockOut Promotions, której zawodnikiem jest Szpilka. Add a comment

Czytaj więcej...

Artur Szpilka

Już 5 listopada, na gali boksu w amerykańskim Uncasville, kolejną walkę stoczyć ma Artur Szpilka (8-0, 6 KO). Póki co nie wiadomo jednak, kto będzie rywalem utalentowanego 22-latka z Wieliczki, bo, jak przyznaje współorganizator listopadowych zawodów Mariusz Kołodziej, rozmowy kolejnymi potencjalnymi oponentami Polaka kończą się fiaskiem.

- Oni po prostu nie chcą walczyć ze Szpilką i po otrzymaniu zapytania albo żądają  bajońskich sum jak na zwykłą rankingową walkę albo po prostu mówią "nie, dziękuję" - opowiada starający się zorganizować przeciwnika "Szpili" szef działającej w USA grupy Global Boxing Promotions.

- Myślę, że to efekt tego, co o Arturze powiedział niedawno Lennox Lewis, który stwierdził, że Artur to kandydat na mistrza świata wagi ciężkiej, a wiadomo, że walka z zawodnikiem o takiej rekomendacji to ogromne ryzyko - dodaje Mariusz Kołodziej. 

W swoim ostatnim występie, na gali "Wojak Boxing Night" w Katowicach, Artur Szpilka zastopował w trzech rundach byłego challengera do tytułu czempiona globu Owena Becka.{jcomments on}

Add a comment

Tomas Adamek

Tomasz Adamek (44-1, 28 KO) wciąż nie wie, z kim stoczy swoją najbliższą walkę. Postanowiliśmy trochę mu pomóc i zapytaliśmy fanów boksu. W naszej sondzie do wyboru jest 9 nazwisk od Holyfielda po Szpilkę przez Heleniusa i Wacha.

Każdy fan boksu ma swój pomysł na kolejną walkę "Górala". Bratobójczy pojedynek z jednym z polskich rywali, walka z drugim z braci Kliczko, a może bój o tytuł wicemistrza świata" z Aleksandrem Powietkinem? Możliwości jest wiele. Głosujcie w sondzie na PrzegladSportowy.pl. Pokażmy Tomkowi, z kim najchętniej widzieliby go polscy fani boksu!

Weź udział w ankiecie "Przeglądu Sportowego", wybierz rywala dla "Górala" >>{jcomments on}

Add a comment

Szpilka

Z każdą wygraną walką coraz głośniej w polskim środowisku pięściarskim o boksującym w wadze ciężkiej Arturze Szpilce (8-0, 6 KO). Niektórzy kibice już teraz porównują 22-latka z Wieliczki do Andrzeja Gołoty i chcą go zobaczyć w niedługim czasie w pojedynku o tytuł mistrza świata. Promotor "Szpili" Andrzej Wasilewski zapewnia jednak w rozmowie z ringpolska.pl, że karierę swojego utalentowanego podopiecznego zamierza prowadzić bardzo rozważnie. - Chcemy doprowadzić Artura do takiej sytuacji, żeby nie tylko pozycją rankingową ale także umiejętnościami i doświadczeniem sportowym był gotowy na takie walki. W boksie zawodowym ciężko o deklaracje, ale wierzmy, że w optymalnie najlepszym momencie i najkrótszym czasie, jeszcze grubo przed 30-tką, Artur wyjdzie do ringu i będzie walczył o mistrzostwo świata wagi ciężkiej - mówi szef bokserskiej grupy 12 round KnockOut Promotions.

- 15 października Artur Szpilka przeszedł swój pierwszy poważny test w wadze ciężkiej, pokonując Owena Becka. Jak pan ocenia występ Artura?
Andrzej Wasilewski:
Ogólnie był to występ udany. Walka była emocjonująca, mimo że Beck praktycznie od drugiej minuty ograniczył się tylko do obrony. Z drugiej strony walka ta pokazała samemu Arturowi, który sam nie był po niej taki zadowolony, że przed nami jeszcze dużo pracy. Oczywiście kariera Artura się bardzo fajnie rozwija, ale jesteśmy dopiero na początku, miejmy nadzieję, wielkiej drogi. Z punktu widzenia medialnego walka była na pewno wielkim sukcesem. Zainteresowanie w mediach Arturem jest ogromne, ale na szczęście nie przeszkadza mu ono w żaden sposób w pracy i koncentracji. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

- Te trzy rundy z Owenem Beckiem dostarczyły sporo materiału do analizy. Było widać trochę błędów, przede wszystkim w obronie...
Zdecydowanie, chociaż trzeba powiedzieć, że nie spodziewaliśmy się wcale jakiejś wielkiej finezji w defensywie Artura, bo i skąd... Bądźmy realistami. Natomiast walka z Beckiem potwierdziła po raz kolejny wielkie serce Artura, wielkie chęci. Po raz pierwszy widziałem Artura spiętego w ringu. Tym razem chciał urwać głowę rywalowi, choć do tej pory chwaliliśmy go za chłodne podejście do walki. Tutaj jednak pojawiły się emocje u Artura i w związku z tym było troszkę chaosu i za dużo zbyt szerokich sygnalizowanych ciosów. Myślę natomiast, że nie było w tym pojedynku widać nic negatywnego, czego nie wiedzielibyśmy wcześniej, a po raz kolejny potwierdziły się ogromne predyspozycje Artura do widowiskowego i skutecznego boksu.

Add a comment

Czytaj więcej...

- Myślę, że będzie ze mną jak z Kmicicem (...) że pomimo tego wszystkiego wyszedłem i zdobyłem mistrza świata (...) Wydaje mi się, że Andrzej Kmicic to bardzo kolorowy bohater i jeśli ktoś czytał "Potop", to przyzna, że ze mną jest troszkę podobnie - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl niepokonany Artur Szpilka (8-0, 6 KO), który swoją kolejną walkę w wadze ciężkiej stoczy 5 listopada w Uncasville.

http://www.youtube.com/watch?v=ptiXkHUDQMQ

Artur Szpilka: materiały video, wywiady, informacje >>{jcomments on}

Add a comment

Szpilka

Już 5 listopada swoją kolejną walkę w kategorii ciężkiej stoczy Artur Szpilka (8-0, 6 KO). 22-letni pięściarz z Wieliczki zaboksuje na gali organizowanej przez grupy Global Boxing Promotions i CES w amerykańskim Uncasville. 

- To będzie ostatni pojedynek przed operacją. Zrosły mi się źle kości w lewej ręce i teraz trzeba to naprawić - mówi popularny "Szpila", który formę przed występem za Oceanem szlifował będzie, sparując z Nigeryjczykiem Gbengą Oloukunem (19-7, 12 KO), pogromcą dobrze znanego polskim kibicom z walki z Andrzejem Gołotą Lamona Brewstera.

- Oloukun to silny zawodnik, taki tur, ale to fajnie, bo ja potrzebuję takich sparingpartnerów i cieszę się, że mój promotor Andrzej Wasilewski mi ich organizuje, bo po treningach z takimi rywalami będzie można ocenić, w jakiej jestem formie - dodaje Artur Szpilka.{jcomments on}

Add a comment

Po ostatnim efektownym zwycięstwie Artura Szpilki (8-0, 6 KO) nad Owenem Beckiem coraz głośniej mówi się o mistrzowskich ambicjach ciężkiego z Wieliczki. Promotor 22-letniego "Szpili" Andrzej Wasilewski zapewnia jednak, że karierę swojego podopiecznego zamierza prowadzić dynamicznie, ale jednocześnie bardzo rozważnie. - Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której Artur nie tylko pozycją rankingową ale też umiejętnościami i doświadczeniem ringowym będzie gotowy na [mistrzowskie] pojedynki. W boksie zawodowym trudno o dekaracje, ale wierzmy, że w optymalnym momencie, w najkrótszym możliwym czasie, jeszcze grubo przed 30-tką, Artur wyjdzie do ringu i będzie walczył o mistrzostwo świata wagi ciężkiej - mówi szef 12 round KnockOut Promotions.

http://www.youtube.com/watch?v=xx9w2uiuCkw

Artur Szpilka: materiały video, wywiady, informacje >>{jcomments on}

Add a comment

Artur Szpilka

W minioną sobotę w Katowicach kolejne zwycięstwo w kategorii ciężkiej zanotował Artur Szpilka (8-0, 6 KO). Utalentowany bokser z Wieliczki w trzech rundach zastopował rutynowanego ex-challengera do tytułu światowego Owena Becka i już rozpoczął przygotowania do walki zaplanowanej 5 listopada, tym razem w USA.

Redakcja ringpolska.pl proponuje wszystkim swoim Czytelnikom udział w przygotowaniu wywiadu ze "Szpilą", który przeprowadzimy z nim w najbliższych dniach. Swoje pytania do Artura możecie przesyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., koniecznie wpisując w tytule maila "Szpila". Autorzy najciekawszych pytań otrzymają zdjęcia Artura Szpilki opatrzone jego autografem. {jcomments on}

Add a comment

Szpilka

Ma pseudonim "Zły", niedawno wyszedł z więzienia. Już teraz elektryzuje ludzi niczym młody Andrzej Gołota! W sobotę Artur Szpilka (8-0, 6 KO) pokonał Owena Becka podczas gali w Katowicach. Dla Polaka była to dopiero ósma zawodowa walka i trzecia w wadze ciężkiej. Wcześniej w tej kategorii "Zły" boksował... ponad dwie minuty. Tym razem, z byłym pretendentem do mistrzowskiego pasa, walczył trzy rundy. Do czwartej Beck już nie wyszedł. Jedno jest pewne: promotorzy Szpilki prowadzą jego karierę odważnie i w szybkim tempie. Owszem, Beck wybitnym pięściarzem nie był nawet w najlepszych czasach, a lata świetności ma za sobą, ale i tak zakontraktowanie młodzikowi kogoś z tak znanym nazwiskiem w środowisku jest nieczęstą praktyką. Z drugiej strony, rzadko zdarza się też, aby bokser, który w ringu pokazał się raptem kilka razy, wzbudzał tak wiele emocji.

Po występie w Katowicach Szpilka niewiele odpoczywał. Przedwczoraj przyjechał do Warszawy, wczoraj już trenował. 5 listopada zmierzy się w Uncasville z nieznanym jeszcze rywalem. (...) Pytanie tylko, czy tempo rozwoju kariery Szpilki nie jest zbyt wysokie? Tym bardziej, że znamy już kolejne plany "Złego". W połowie lutego wystąpi on podczas jednej z gal grupy Warriors w Las Vegas. Następnie prawdopodobnie w marcu będzie boksować w okolicach Nowego Jorku.

- Artur stał się w tej chwili bardzo pożądanym bokserem wagi ciężkiej i wszyscy chcą go oglądać. Pyta mnie o niego mnóstwo osób. Mogę śmiało powiedzieć, że od czasów Andrzeja Gołoty nie było naszego boksera, który cieszyłby się równie wielkim międzynarodowym zainteresowaniem - mówi Wasilewski.

Więcej w piątkowym "Przeglądzie Sportowym"{jcomments on}

Add a comment

Szpilka

Jak donosi "Super Express" zdobywający przebojem serca polskich kibiców Artur Szpilka (8-0, 6 KO), który w minioną sobotę przeszedł swój pierwszy bokserski test, stopując Owena Becka,  zamierza wkrótce przystąpić do egzaminu dojrzałości poza ringiem i zdać maturę.

- Jestem uczniem krakowskiego liceum dla dorosłych, za mną już pierwsze zajęcia. Trochę dziwnie się czułem, kiedy po pięciu latach znów usiadłem w ławce szkolnej. Początek nauki miałem niezbyt udany, bo... zasnąłem na matematyce, ten przedmiot to dla mnie jakaś tragedia. Dużo lepiej idzie mi z polskiego, bo w więzieniu sporo czytałem, między innymi "Potop" czy "Ogniem i mieczem". A na angielskim to wręcz błyszczę - zdradził "Super Expressowi" Szpilka.

- Boks jest dla mnie najważniejszy, ale maturę też chcę zrobić - dodał pięściarz grupy 12 round KnockOut Promotions, który na ring powróci 5 listopada podczas gali w amerykańskim Uncasville.{jcomments on}

Add a comment