Patronat medialny


 



Artur Szpilka (24-5, 16 KO) poinformował w mediach społecznościowych, że wrócił do treningów po majowej porażce z Łukaszem Różańskim. Pojedynek, który odbył się na gali w Rzeszowie, był dla "Szpili" debiutem w kategorii bridger.

- Wracam do życia, zbieram się na trening, czyli to, co najbardziej kocham robić. Wiadomo, po każdej burzy wychodzi słońce - zakomunikował pięściarz.

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej jest zainteresowany stoczeniem walki rewanżowej z Różańskim, jednak zawodnik z Rzeszowa ma na razie inne plany. Majowy występ był też dla Szpilki ostatnim występem z obowiązującym dotychczas kontraktem z grupą KnockOut Promotions. Strony nie wykluczają, że dalej będą ze sobą współpracować, jednak na zmienionych zasadach.