onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Wygląda na to, że być może niebawem kibice doczekają się rewanżowego pojedynku Artura Szpilki (24-4, 16 KO) z Sergiejem Radczenko (7-6, 2 KO). Pięściarze skrzyżowali rękawice w minioną sobotę na gali w Łomży. Walkę dwa do remisu wygrał "Szpila", jednak werdykt sędziów wzbudził mnóstwo kontrowersji. Promotor Szpilki Andrzej Wasilewski zapewnił na Twitterze, że myśli o organizacji drugiego pojedynku.

"W sprawie walki Szpila - Radchenko trwa studiowanie regulaminu. Ani KP ani Artur nie chcemy zostawić tak sprawy, szukamy drogi, aby uszanować ambicje sportowe Radchenki oraz głos ekspertów i kibiców." - napisał szef grupy KnockOut Promotions. 

"Czasu tez się nie da cofnąć. Satysfakcję możemy dać Sergiejowi, kibicom a także samemu Arturowi, próbując zorganizować rewanż." - dodał później Wasilewski, odnosząc się do komentarza Piotra Jagiełły z TVP Sport, iż regulaminy nie przewidują anulowania werdyktu walki, jeśli nie doszło podczas niej do istotnych uchybień formalnych.