onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





Szykujący się do powrotu na ring Artur Szpilka (20-3, 15 KO) nie chciał komentować dzisiejszego spięcia z Arturem Binkowskim, który nieproszony pojawił się na konferencji prasowej przed Narodową Galą Boksu. "Szpila" podczas imprezy organizowanej 25 maja na PGE Narodowym skrzyżuje rękawice z Dominikiem Guinnem (35-11-1, 24 KO).

- Binkowskiemu potrzebna jest fachowa pomoc. Nie chcę mieć z tym człowiekiem nic wspólnego. Od niego odcięli się nawet jego bliscy znajomi, ma przecież zakaz zbliżania się do dzieci. Nie interesuje mnie, co inni myślą o tej sytuacji, odciąłem się od Internetu, ale nie pozwolę sobie na takie zachowania i prowokacje - stwierdził w rozmowie z TVP Sport były pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej, który prosto z konferencji prasowej pojechał na ostatni przez zbliżającym się pojedynkiem sparing.

- Będę taki jaki byłem, nie zważam na innych. Wraca stary "Szpila", zobaczycie to też na ringu - dodał Artur Szpilka.

Kup bilet na Narodową Galę Boksu, zobacz walki Szpilki, Ugonoha, Wacha, Piątkowskiej >>

Komentarze   

-3 #1 bak 2018-05-17 20:58
Dawaj Szpila z Gunnem, boksuj mądrze i nie podpalaj się a może będzie nawet czasówka. Potem zobaczyłbym walkę z Cunninghamem.
+6 #2 Invisible Kid 2018-05-17 21:07
"Wraca stary Szpila", a kiedy był ten nowy Szpila?
-3 #3 bak 2018-05-17 21:18
Porażka z Adamem Kownackim nie powinna mieć miejsca na takim etapie kariery na jakim był Szpilka. Niepotrzebne lekceważenie i stawianie się na wygranej pozycji z nieznanym Polakiem po wyrównanej do 9 rundy walki z Wilderem zaowocowała i mocno przychamowała karierę Artura. Prawdopodobna wygrana z Gunnem będzie pierwszą wygraną Szpilki od 2015 roku a to duży okres przebywania bez zwycięztwa.
#4 TwardyCharakter 2018-05-17 21:49
Z tego co zrozumiałem, to Szpilka niby wisi kase jakiemus "Siwemu" i teraz ludzie od niego wydzwaniaja do Binkowskiego. Obejrzyjcie z orga nagranie.
-2 #5 bak 2018-05-17 21:55
A najlepszym pięściarzem bez podziału na kategorie wagowe jest Krzysiek Włodarczyk. Patrzcie w 2005 i 2006 roku Tomek Adamek dwukrotnie walczył o mistrzostwo świata z Paulem Briggsem. Wygrał 2 razy, ale ledwo na punkty przez majority decision i przypłacił to złamanym nosem. W 2011 r. Briggsa bardzo szybko po kilkunastu sekundach walki i po pierwszym ciosie w walce o pas IBO znokautował Danny Green. Z kolei w 2012 r. z bohaterem Australii na jego własnym terenie zmierzył się Krzysiek Włodarczyk spektakularnie nokautując go w rundzie 11-tej.
#6 Hezychasta 2018-05-17 22:02
Tym razem jestem po stronie Szpilki. Binkowski jest naprawdę chory. Czy te całe bokserskie otoczenie tego nie widzi? Tu naprawdę jest potrzebna fachowa pomoc, bez żadnych żartów czy głupich docinków. A Szpilka miałby od kogoś pożyczać 8 tysięcy? Nie żartujmy sobie. Po co i na co? Gość ma kasę i nie jest rozrzutny, choć to chyba zasługa Kamili.
#7 trebron 2018-05-17 22:10
Cytat z bak:
A najlepszym pięściarzem bez podziału na kategorie wagowe jest Krzysiek Włodarczyk. Patrzcie w 2005 i 2006 roku Tomek Adamek dwukrotnie walczył o mistrzostwo świata z Paulem Briggsem. Wygrał 2 razy, ale ledwo na punkty przez majority decision i przypłacił to złamanym nosem. W 2011 r. Briggsa bardzo szybko po kilkunastu sekundach walki i po pierwszym ciosie w walce o pas IBO znokautował Danny Green. Z kolei w 2012 r. z bohaterem Australii na jego własnym terenie zmierzył się Krzysiek Włodarczyk spektakularnie nokautując go w rundzie 11-tej.

Włodarczyk od walki z Drozdem jakby schował się w skorupę na ringu i przede wszystkim nie chce przegrać przed czasem ale nie myśli o tym, że może wygrać. Coś mu w głowie się zablokowało. A co do Artura, to ta gorąca głowa może go dużo kosztować w ringu.
+1 #8 TwardyCharakter 2018-05-17 22:10
Cytat z Hezychasta:
Tym razem jestem po stronie Szpilki. Binkowski jest naprawdę chory. Czy te całe bokserskie otoczenie tego nie widzi? Tu naprawdę jest potrzebna fachowa pomoc, bez żadnych żartów czy głupich docinków. A Szpilka miałby od kogoś pożyczać 8 tysięcy? Nie żartujmy sobie. Po co i na co? Gość ma kasę i nie jest rozrzutny, choć to chyba zasługa Kamili.


:lol:

Nie wiem, jak było na prawde, piszę przecież, o co chodziło Binkowskiemu. To czy sobie to zmyślił, czy coś, to już inna bajka. Swoja droga ma niezle nawalone we łbie, zniszczyły go narkotyki i alkohol, ubrany był, jakby zbiegł z hotelu z 3 piętra wybudzony minute przed konferencja, na ktorej koniecznie musiałby być.

No i jeśli to Szpilka ma racje, to widać jednak coś mu w tej głowie zaczeło pracować, bo nie rzucił się na niego z pięściami i za to plus.
+6 #9 Scarface 2018-05-17 22:10
"Będę taki jaki byłem, nie zważam na innych. Wraca stary "Szpila", zobaczycie to też na ringu" - czyli ten sam idiota bez zmian.
#10 Krzy Krzysztof 2018-05-17 22:20
Jak patrzę na ostatnie sytuacje ze Szpilką to mam wrażenie, że gość jest trochę wciągany w jakieś gówniane sytuacje z nie swojej winy, a to że ma temperament to potem jest jak jest :D Na KSW jakiś "strachu" go wyzywa, tu jak gdyby nigdy nic wchodzi sobie Binkowski i spie****a sie do niego.
+1 #11 TwardyCharakter 2018-05-17 22:31
Cytat z Krzy Krzysztof:
Jak patrzę na ostatnie sytuacje ze Szpilką to mam wrażenie, że gość jest trochę wciągany w jakieś gówniane sytuacje z nie swojej winy, a to że ma temperament to potem jest jak jest :D Na KSW jakiś "strachu" go wyzywa, tu jak gdyby nigdy nic wchodzi sobie Binkowski i spie****a sie do niego.


Pisałem niejednokrotnie , że Szpilka jest ofiara ludzi, którzy pompuja ten balon i wszystkich tych, którzy próbuja miec na niego wplyw.
#12 bak 2018-05-18 00:21
Cytat z TwardyCharakter:
Pisałem niejednokrotnie, że Szpilka jest ofiara ludzi, którzy pompuja ten balon i wszystkich tych, którzy próbuja miec na niego wplyw.


Szpilka to biedny człowiek, dał się zmanipulować i wycisnąć się jak cytrynę. Zmarnował sporo swojego potencjału, bo to był bardzo utalentowany i utytułowany amator. Pierwsza walka po wyjściu z więzienia, w której w kilkanaście sekund zmiażdżył i zdemolował Ramiza Hadziaganovica pokazała, że może być on nowym Mikie'm Tysonem. Nie potrzebnie posłuchał kilku nie właściwych ludzi, mam nadzieję że trener Gmitruk, który ostatnio przeżywa renesans (Sulęcki vs. Jacobs i Master vs. Kalenga) ma na niego dobry wpłyf.
#13 MadalonE 2018-05-18 18:10
Będę taki jaki byłem, nie zważam na innych. Wraca stary "Szpila", zobaczycie to też na ringu

To chyba nie jest dobre stwierdzenie sądzac po poprzednich dwoch ostatnich walkach...

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze