onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Jak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, promotorzy Andrzeja Wawrzyka (33-1, 19 KO) otrzymali już informację o stężeniu zakazanego stanozololu wykrytego u pięściarza przed odwołaną ostatecznie walką z mistrzem świata WBC wagi cieżkiej Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO). Zgodnie z przewidywaniami, koncentracja substancji w badanym materiale była bardzo niska. 

Opiekunowie Wawrzyka póki co dają wiarę tłumaczeniom pięściarza, że stanozolol mógł dostać się do jego organizmu wraz z zanieczyszczoną odżywką. Certyfikowane suplementy, którymi wspomagał się bokser są aktualnie badane pod kątem obecności zabronionych środków. 

Wskutek dyskwalifikacji Andrzeja Wawrzyka po ogłoszeniu wyników badania agencji antydopingowej 25 lutego w Alabamie ostatecznie z Wilderem o pas WBC zaboksuje Gerald Washington (18-0-1, 12 KO).

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze