Patronat medialny


 



- Moim zdaniem w pierwszej walce Paweł go zlekceważył, teraz spodziewam się trochę innej walki - mówi Andrzej Sołdra (11-1-1, 5 KO) na temat zaplanowanego na 18 kwietnia rewanżowego pojedynku pomiędzy Pawłem Głażewskim (23-3, 5 KO) i Maciejem Miszkiniem (16-4, 4 KO). Pięściarze będą rywalizować o wakujący pas WBC Baltic w kategorii półciężkiej.

- Maćkowi pasowało to, że Paweł stanął z nim na środku ringu i wchodził w wymiany. Maciek lubi takich zawodników, ale dużo gorzej idzie w pojedynkach z pięściarzami, którzy dużo poruszają się po ringu i potrafią ograć go na nogach - analizuje niedawny pogromca Dawida Kosteckiego.

- Miszkiń do pierwszej walki z Głażewskim przygotował się jak do żadnej wcześniej walki. Widać że miał wtedy wielką motywację i pewnie teraz będzie podobnie. Jakbym miał jednak stawiać, to postawiłbym na Głażewskiego, który powinien to wygrać, jeśli właściwie rozegra walkę taktycznie - mówi Sołdra, wskazując na wygraną niedawnego pretendenta do tytułu mistrza świata.

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>