Czterokrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Andrzej Gołota (41-8-1, 33 KO) jest przekonany, że jeśli dojdzie do planowanej na 13 listopada walki wszech czasów pomiędzy jedynym w historii boksu czempionem siedmiu wag Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) i niepokonanym mistrzem świata pięciu kategorii Floydem Mayweatherem Jr (41-0, 25 KO), to Filipińczyk odniesie łatwe zwycięstwo.
- Pacquiao jest dla niego za dobry. On wygra to łatwo, bardzo łatwo. Mayweather był doskonałym pięściarzem, ale na kategorię super piórkową, na półśrednią jest za mały. Pacquiao jest za szybki, on ma nad Mayweatherem przewagę szybkości i siły. Dodatkowo wyprowadza niesamowicie dużo uderzeń. Cotto jest szybki, a Pacquiao sprawił, że wyglądał jakby był wolny. Pacquiao to inny poziom. - skomentował Gołota.
Polski pięściarz pozostaje nieaktywny od październikowej porażki przed czasem z Tomaszem Adamkiem. Póki co nie wiadomo czy jego bokserska kariera będzie jeszcze kontynuowana.








