onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

16 czerwca na gali na warszawskim Torwarze Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) zmierzy się z Ismaiłem Siłłachem (25-5, 19 KO). "Polski Książę" spodziewa się, że jego rywal przyleci nad Wisłę w wysokiej formie.

- Słyszeliśmy, że jest dobrze - daliśmy mu 8-10 tygodni na przygotowania, wiedział o dacie, więc mamy nadzieję, że przyjedzie przygotowany i nie wejdzie do ringu po przysłowiową wypłatę, a po zwycięstwo - powiedział były pretendent do pasa WBC w rozmowie z Polsatem Sport.

Siłłach swoje dwie ostatnie walki - z Mateuszem Masternakiem i Aleksiejem Papinem - przegrał, drugą z nich przez nokaut już w pierwszej rundzie.

- Dla niego to jest pojedynek o być albo nie być. Przegrana ze mną bardzo go dotknie na rynku bokserskim, ale jeśli wygra to na pewno dostanie jeszcze niejedną szans - ocenił Andrzej Fonfara.