Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny







Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 9830 gości i 58 użytkownik 
  • przemo663
  • multipower
  • abe
  • Villst
  • Fudo
  • Slawko
  • Koxu121
  • kielbasa58
  • Marek1985
  • Armand
  • saddam
  • Adam Waleczny
  • Antonenko
  • KiDDynamite
  • Miras
  • hurricane
  • Michał
  • Joga
  • nanmin
  • genco
  • eshe324
  • Matys
  • Tomas93
  • takijeden
  • Ryba
  • Nansen
  • bundy
  • iron08
  • Karczyhho
  • feb4
  • gregor07
  • radekpier
  • Wałek 1996
  • BoxingIsMyLife
  • falcadas
  • garson
  • HILTI
  • Magoo
  • testero
  • lysywola
  • Miki
  • Karule
  • rysiekttt
  • maciek7531
  • overmars
  • juventus762
  • Ibeabuchi
  • Zmora
  • kredzion

Więcej artykułów…

Kuziemski

Jak już wiadomo, Aleksy Kuziemski (23-4, 7 KO) nie wystąpi podczas majowej gali grupy Boxing Production. Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej złamał kość śródręcza i na jakiś czas będzie musiał odpocząć od treningów.

Jak poinformował ringpolska.pl promotor pięściarza Dariusz Snarski, Kuziemski kolejną walkę stoczy dopiero w drugiej połowie roku. - Dla Aleksa mamy jesienią w Białymstoku pojedynek o mistrzostwo świata federacji WBF. Wierzę, że Aleks zdobędzie ten tytuł. Na większą walkę na razie nie ma co się porywać, bo tam tytuły są pozajmowane, ale WBF to zawsze piąty tytuł, piąta federacja. A co będzie później, czas pokaże - powiedział Snarski.

Były pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi półciężkiej Aleksy Kuziemski (23-4, 7 KO) stoczy swój kolejny zawodowy pojedynek najprawdopodobniej w maju podczas gali organizowanej w Polsce. Rywal dla byłego pięściarza niemieckiej grupy Universum nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

Dla Kuziemskiego będzie to drugi występ od czasu listopadowej porażki z Doudou Ngumbu. Dwa tygodnie temu 34-latek łatwo pokonał Leo Tchoulę.

Bez niespodzianek obyło się na organizowanej przez Dariusza Snarskiego gali w Łomży. Planowane zwycięstwa odnieśli Aleksy Kuziemski (23-4, 7 KO), Robert Świerzbiński (8-0, 2 KO) i Krzysztof Rogowski (3-0, 1KO).

Kuziemski pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Leo Tchoula (9-2, 8 KO). Dla byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej, była to dopiero pierwsza walka od czasu porażki z Doudou Ngumbu.

Występujący w kategorii średniej Świerzbiński także już w drugiej rundzie uporał się ze swoim rywalem - Ramanem Dzekhkanau (10-5, 10 KO).

Z kolei Krzysztof Rogowski w pojedynku kategorii piórkowej nie zdołał znokautować swojego przeciwnika i po czterech rundach zwyciężył Ignaca Kassaia (7-19-2, 2 KO) na punkty w stosunku 39-37.

Aleksy KuziemskiZnany polskiej widowni Leo Tchoula (9-1, 8 KO) będzie najprawdopodobniej rywalem Aleksego Kuziemskiego (22-4, 6 KO) podczas organizowanej 10 marca gali w Łomży. Jedyną porażkę w zawodowej karierze Kameruńczyk poniósł w październiku 2009 roku z Pawłem Głażewskim.

Dla Polaka będzie to pierwszy pojedynek od listopadowej porażki z Doudou Ngumbu. Podczas tej samej gali wystąpią także Robert Świerzbiński oraz Krzysztof Rogowski.

Aleksy Kuziemski

10 marca podczas organizowanej przez Dariusza Snarskiego gali w Łomży na ring powróci były dwukrotny pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi półciężkiej Aleksy Kuziemski (22-4, 6 KO). Rywal polskiego pięściarza nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

Kuziemski w listopadzie przegrał na punkty ze znanym polskiej publiczności Doudou Ngumbu. We wrześniu Francuz przegrał na punkty z Pawłem Głażewskim. Podczas gali w Łomży, swoją pierwszą tegoroczną walkę stoczy także Robert Świerzbiński (7-0, 1 KO).

Wczoraj podczas gali w Białymstoku, były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze półciężkiej, Aleksy Kuziemski (22-4, 6 KO) przegrał jednogłośnie na punkty z niedawnym rywalem Pawła Głażewskiego, Doudou Ngumbu (28-3, 11 KO).

- Na pewno tej walki nie wygrałem - powiedział po zakończeniu walki Kuziemski, dodając - Zabrakło mi przygotowania sparingowego, bo fizycznie wytrzymałem dobrze. W ostatnim czasie zabrakło walk z klasowymi partnerami. Rywal mnie niczym nie zaskoczył, ale nie potrafiłem wyprowadzić skutecznych ciosów. Nie wiem co dalej z moją karierą, muszę jeszcze się zastanowić. 

 Do pomyłki przyznał się za to promotor Kuziemskiego, Dariusz Snarski. - To był błąd, że pozwoliliśmy sobie narzucić tego rywala, ale to był wymóg telewizji - przyznaje Snarski. - Więcej tego nie zrobię. W tym okresie planowaliśmy walkę ze znacznie łatwiejszym bokserem z Algierii, którego jednak nie zaakceptowała telewizja, a dopiero potem miała być walka o tytuł. Francuza mieliśmy dobrze rozpracowanego, niczym nas nie zaskoczył. Aleks miał wydłużać atak, bić seriami, ale zupełnie to nie wychodziło. Po prostu nie została zrealizowana taktyka, łapał te ciosy na które byliśmy przygotowani - zakończył promotor Kuziemskiego.

Aleksy Kuziemski

W głównym wydarzeniu gali boksu w Białymstoku Aleksy Kuziemski (22-4, 6 KO) przegrał na punkty z Doudou Ngumbu (28-3, 11 KO). Stawką walki był wakujący pas WBF wagi półciężkiej. Po rozegraniu dwunastu rund sędziowie punktowali 118-111, 116-113, 116-113.

Dla nowo koronowanego czempiona WBF starcie z Kuziemskim było drugim tegorocznym występem nad Wisłą. We wrześniu Ngumbu uległ w Warszawie na punkty Pawłowi Głażewskiemu.

Aleksy Kuziemski

Maciej Miszkiń (13-0, 4 KO) przewiduje, że Aleksy Kuziemski (22-3, 6 KO) pokona w sobotę podczas gali w Białymstoku Doudou Ngumbu (27-3, 11 KO) w pojedynku o pas WBF wagi półciężkiej. Pięściarz grupy 12 Round KnockOut Promotions spodziewa się, że doświadczony Kuziemski wykorzysta błędy techniczne reprezentanta Francji.

- Myślę, że Aleksy upoluje Ngumbu z kontry. Francuz atakując mocno podnosi brodę do góry, Aleks powinien to wykorzystać. Ngumbu pewnie przyciśnie na początku, ponieważ taki ma styl, ale jak nie trafi mocno Aleksa, to myślę, że przy mądrym boksowaniu Kuziemski powinien wygrać – mówi Miszkiń.

- Aleks czasami nie zauważa ciosów z prawej ręki, ale na szczęście Francuz bije mało mocnych ciosów z tej strony. Bardziej koncentruje się na lewych sierpach. Życzę Aleksowi wygranej, jestem bardzo ciekawy tego pojedynku i na pewno wybiorę się na galę – zakończył pięściarz, który niedawno przeszedł operację kontuzjowanej ręki, a już na początku przyszłego tygodnia podda się kolejnemu zabiegowi.

Aleksy KuziemskiNajprawdopodobniej 26 listopada podczas gali w Białymstoku swój kolejny zawodowy występ zaliczy Aleksy Kuziemski (22-3, 6 KO). Stawką pojedynku ma być tytuł wagi półciężkiej jednej z mniej prestiżowych federacji.

W tym roku Kuziemski stoczył trzy profesjonalne pojedynki, w tym przegrany w czwartej rundzie bój o mistrzostwo świata WBO z Nathanem Cleverlym.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Dariuszem Snarskim - promotorem Aleksego Kuziemskiego (21-3, 5 KO), który w sobotę przegrał, mimo ambitnej postawy, pojedynek o pas WBO wagi półciężkiej z Nathanem Cleverlym (22-0, 11 KO).

Aleksy KuziemskiDan Rafael, jeden z najbardziej cenionych na amerykańskim rynku ekspertów bokserskich, tradycyjnie podsumował miniony weekend na zawodowych ringach na stronie ESPN.com. Jednym z głównych wydarzeń ostatnich dni był pojedynek o mistrzostwo świata WBO wagi półciężkiej pomiędzy Nathanem Cleverlym (22-0, 11 KO) oraz Aleksym Kuziemskim (21-3, 5 KO). Amerykanin uważa, że sędzia ringowy Mark Nelson przedwcześnie zastopował zawody, jednak przy okazji zaznacza, że wszystko i tak zmierzało w kierunku pewnej wygranej Walijczyka.

- Po tym jak kilkakrotnie zmieniali mu się rywale, Cleverly obronił swój tytuł po raz pierwszy i zrobił to w dobrym stylu. Od początku był agresywny i wyglądał lepiej fizycznie niż Kuziemski. Obaj pięściarze stworzyli przyjemny dla oka spektakl - napisał Rafael.

- Kuziemski miał swoje przebłyski w trzeciej rundzie, ale to było chwilowe. Cleverly zafundował mu w kolejnym starciu krwawiący nos oraz ulokował całą serię ciosów na jego twarzy. Później w tej samej rundzie Kuziemskiemu pękł lewy łuk brwiowy, a sędzia zastopował zawody. Choć przerwanie walki było przedwczesne, to zwycięstwo Cleverly'ego i tak wydawało się nieuniknione - zakończył Amerykanin.

Walka Kuziemskiego z Cleverlym oficjalnie została zakończona jako zwycięstwo przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Walijczyka.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku