Patronat medialny


 


Adam Kownacki (20-1, 15 KO) wrócił do treningów i szykuje się do rewanżu ze swoim pierwszym pogromcą w zawodowej karierze Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO).

- Do walki powinno dojść na początku przyszłego roku, choć z Covid-19 wszystko jest możliwe. Trzymam jednak kciuki - relacjonuje w swoim newsletterze "Babyface".

- Trenuję i trzymam przyzwoitą formę, od trzech tygodni sparuję też raz w tygodniu, z Gianem Villante i Jonathanem Velasquezem. Gian szykuje się do walki na UFC 5 grudnia. Będę pracował w jego narożniku i jestem tym podekscytowany - dodaje najwyżej notowany polski ciężki. 

Adam Kownacki po raz ostatni boksował w marcu, nieoczekiwanie przegrywając przed czasem z Robertem Heleniusem. Pojedynek miał rangę eliminatora WBA.