Patronat medialny


 


Adam Kownacki (20-1, 15 KO) mimo marcowej porażki z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO) nie rezygnuje ze sportowych marzeń. "Babyface" w rozmowie z Przemysławem Osiakiem z Przeglądu Sportowego zapowiada nokaut w rewanżu ze swoim pogromcą.

- (...) jestem gościem, który pod wpływem adrenaliny lubi iść do przodu i się bić. Tego nie zmienię, taki mam charakter. Oczywiście chcę też robić to, nad czym pracuję podczas treningów. Myślę jednak, że ostatecznie obudzi się we mnie stare "ja". Pójdę na wymianę ciosów, by stworzyć widowiskowy pojedynek i skończyć go przed czasem. Kosztuje to trochę zdrowia, ale lubię tak walczyć - mówi najwyżej notowany w rankingach wagi ciężkiej Polak i dodaje: - Zamierzam osiągnąć cel, zostać pierwszym polskim mistrzem świata wagi ciężkiej. Daję sobie pięć lat, dziesięć walk. Chcę zdobyć pas, obronić go, wystąpić w Polsce.

Do rewanżowego starcia Kownackiego z Heleniusem dojdzie prawdopodobnie w styczniu. Pięściarze ustalili już przedstawione im warunki walki.

Cała rozmowa z Adamem Kownackim >>