onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Adam Kownacki (20-0, 15 KO) dzięki kolejnym zwycięstwom w walkach z mocnymi rywalami staje się coraz bardziej rozpoznawalną postacią w wadze ciężkiej. Kilka miesięcy temu nazwisko Polaka pojawiło się kontekście możliwych pojedynków mistrzowskich z Deontayem Wilderem i Anthonym Joshuą, teraz o pięściarzu z Łomży wspomina trener Tysona Fury'ego (30-0-1, 18 KO) Ben Davison.

Szkoleniowiec "Króla Cyganów" przyznał w rozmowie z BT Sport, że niełatwo było znaleźć przeciwnika na wrześniową walkę. Jak wiadomo, ostatecznie stanęło na Otto Wallinie (20-0, 13 KO).

- Pulew jest teraz obowiązkowym pretendentem do pasa IBF, nie był zainteresowany walką, Aleksander Powietkin wybrał pojedynek z Hughiem [Fury], było trudno, Tyson chciał Big Baby Millera, ale on nie miałby jednak na czas ważnej licencji, potem chciał Trevora Bryana, ale ten ma walkę z Manuelem Charrem. Było ciężko. Adam Kownacki boksuje dla PBC. Joshua i Ruiz mają oczywiście swój rewanż. Luis Ortiz walczy z Deontayem Wilderem. Nie jest jednak tajemnicą, że Fury i Wilder mają walczyć na początku przyszłego roku, więc nie było tutaj ciśnienia, bo wielka walka już czeka za rogiem - stwierdził Davison.

Adam Kownacki, który w jednym z wywiadów ocenił, że Tyson Fury byłby dla niego stylowo najtrudniejszym rywalem spośród zawodników światowej czołówki, po raz ostatni boksował 3 sierpnia, wygrywając na punkty z Chrisem Arreolą. Nie jest wykluczone, że Polak wkrótce może otrzymać propozycję walki o pas IBF z Kubratem Pulewem (27-1, 14 KO), o ile tytułu zostanie pozbawiony Andy Ruiz Jr, co wobec braku jasnego stanowiska Meksykanina ws. rewanżu z Anthonym Joshuą wcale nie jest wykluczone.