onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W pojedynku wieczoru gali Premier Boxing Champions na Brooklynie Adam Kownacki (20-0, 15 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Chrisa Arreolę (38-6-1, 33 KO), zdobywając pas IBF Inter-Continental kategorii ciężkiej.

Walka zgodnie z oczekiwaniami obfitowała w wymiany mocnych ciosów, a obaj pięściarze skupili się wyłącznie na ataku, kompletnie zapominając o obronie. W efekcie obaj doprowadzili do celu łącznie 667 uderzeń, ustanawiając w ten sposób nowy rekord królewskiej dywizji.

Pojedynek rozpoczął się pomyślnie dla Kownackiego, który bił zdecydowanie celniej i mocniej od 8 lat starszego rywala. Doświadczenie Arreoli dało znać o sobie w połowie walki, wówczas Amerykanin miał swoje momenty i dobrze wykorzystywał przestoje Polaka. Pięściarz z Kalifornii nabawił się jednak kontuzji lewej ręki, co wyraźnie zahamowało jego ofensywę. Mimo urazu Arreola walczył o zwycięstwo do ostatniego gongu, jednak siłą ciosów Kownackiego robiła dużą różnicę w niemal każdej wymianie w półdystansie.

Ostatecznie po dwunastu rundach sędziowie punktowali 118-110, 117-111 i 117-111 dla Polaka, który zanotował tym samym dwudziestą zawodową wygraną. Adam Kownacki po pokonaniu Arreoli i zdobyciu pas IBF Inter-Continental jest już tylko o krok od walki o mistrzostwo świata.

Wcześniej w Barclays Center Jean Pascal (34-6-1, 20 KO) nieoczekiwanie odebrał Marcusowi Browne'owi (23-1, 16 KO) pasy WBA Interim i WBC Silver wagi półciężkiej, wygrywając przez techniczną decyzję 75-74, 75-74, 75-74. Pojedynek zakończył się w połowie ósmej rundy na skutek kontuzji Browne'a odniesionej w wyniku przypadkowego zderzenia głowami.