onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Wygląda na to, że Adam Kownacki (19-0, 15 KO) będzie musiał jeszcze chwilę poczekać na swoją mistrzowską szansę - tak przynajmniej można wnioskować, słuchając słów menadżera czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO) Shelly Finkela. 

Reprezentant "Bronze Bombera" w rozmowie z "The Sun" oświadczył, że w tej chwili w kontekście planów na najbliższe występy rozważani są jako potencjalni rywale Luis Ortiz (31-1, 26 KO), Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) i Anthony Joshua (22-0, 21 KO).

- Pracujemy nad tym wszystkim w tej chwili i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu znajdziemy jakieś rozwiązanie - powiedział Finkel, który zamierza na żywo obejrzeć w Madison Square Garden sobotnie starcie Joshuy z Andym Ruizem Jr (32-1, 21 KO).

- Byłem na obiedzie z Johnem Skipperem [z DAZN], rozmawialiśmy o pojedynku z Joshuą, jestem w kontakcie z grupą Top Rank [promującą Fury'ego]. Rozmawiamy z tymi trzema pięściarzami, z nimi Deontay będzie teraz boksował, a w jakiej kolejności - chcemy to rozstrzygnąć w najbliższych tygodniach. W ciągu jakichś dwóch tygodni wszystko powinno być ustalone i ogłosimy publicznie, co robimy. Myślę, że fani w Wielkiej Brytanii będą zadowoleni - dodał menadżer Wildera. 

Tymczasem Adam Kownacki, który w tym roku boksował raz, nokautując Geralda Washingtona, między liny wrócić ma 3 sierpnia bojem z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO).