Patronat medialny


 


Kolejny już quiz zorganizowany przez portal Ringpolska.pl został właśnie rozstrzygnięty. Tym razem zwycięzcą okazał się użytkownik o nicku Gwahlur, który wygrał tym samym oryginalną koszulkę z autografem Pawła Kołodzieja. Zwycięzcy serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt pod adresem mailowym: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kolejny quiz już w środę. Serdecznie zapraszamy. 

Zobacz jak przebiegał quiz oraz poznaj jego zasady >> 

Jak już informowaliśmy, dzisiaj rusza kolejny quiz, w którym do wygrania będzie oryginalna koszulka z autografem Pawła Kołodzieja. Zadaniem czytelników - tak jak w przypadku poprzednich konkursów - będzie jak najszybsze odgadnięcie nazwiska boksera, na podstawie systematycznie pojawiających się podpowiedzi dotyczących jego osoby. Wskazówki będą się różniły od siebie stopniem trudności (te najtrudniejsze na początku, te najłatwiejsze na końcu). Wygra ten kto jako pierwszy poda w komentarzu pod artykułem, imię i nazwisko szukanego boksera. Pierwsza wskazówka pojawi się o godzinie 19.00, wtedy też będzie można już spróbować odgadnąć tożsamość pięściarza. Jeżeli w ciągu 3 minut, nie padnie prawidłowa odpowiedź, pojawi się kolejna podpowiedź, później kolejna i tak aż do skutku. Konkurs przeznaczony tylko dla zarejestrowanych czytelników Ringpolska.pl.

Uwagi:

1. Jako, że podpowiedzi będą się ukazywać co jakiś czas (ok. 3 minuty), prosimy o systematyczne odświeżanie strony.

2. Każdy z użytkowników ma prawo do podania tylko jednej odpowiedzi. Jeżeli okaże się ona niewłaściwa, kolejne typy tej osoby, nie będą już uwzględniane w quizie.

3. Koszulkę prześlemy na wskazany przez zwycięzcę adres w przeciągu 3 tygodni.


Podpowiedzi:

Podpowiedź 1: Dziś pytamy o boksera walczącego w czasach obecnych. Jego pierwszym sukcesem było zdobycie tytułu mistrza juniorów swojego kraju. Co ciekawe, pierwotnie w tych zawodach, miał wystartować w kat. średniej, jednak z pewnych przyczyn, wystąpił ostatecznie w innej kategorii wagowej.

Podpowiedź 2: Duży wpływ na jego karierę miał jego ojciec, który na początku przygody z boksem swojego syna, organizował mu pojedynki czasem z dwa razy starszymi od niego chłopcami, nagradzając ich za to, artykułami spożywczymi. 

Podpowiedź 3: Odskocznią dla jego dalszych bokserskich losów był medal wywalczony, podczas pewnej dużej imprezy. Zanim jednak świat o nim usłyszał, by się utrzymać, imał się różnych zajęć, pracował m.in. jako pomoc kuchenna. 

Podpowiedź 4: Kilka lat temu, popadł w konflikt ze swoim długoletnim menadżerem - poszło jak to zawsze bywa, o pieniądze - a sam zawodnik zrobił sobie dwuletnią przerwę od boksu. 

Tutaj padła prawidłowa odpowiedź: David Tua. Pozostałe podpowiedzi, które nie ukazały się:

Podpowiedź 5: Na wspomnianej już wcześniej imprezie, podczas której to odniósł spory sukces międzynarodowy, przegrał tylko raz, z pięściarzem pochodzącym z Afryki, któremu to później, udanie zrewanżował się na ringach zawodowych.

Podpowiedź 6: Znany jest z tego, że od czasu do czasu, tworzy coś na kształt poezji, choć sam nieco od tego się dystansuje.

Podpowiedź 7: Nazwisko pod którym znamy go dziś obecnie, nie jest tak naprawdę prawdziwym - to swego rodzaju transformacja imienia, bardzo bliskiej mu osoby. 

Podpowiedź 8: Wspomniany wcześniej menadżer, wbrew wielu okolicznościom, stworzył go jako pięściarza wagi ciężkiej. Oto jak wspominał początki współpracy: "Zawsze chciałem spotkać drugiego Rocky Marciano i kiedy zobaczyłem tego boksera, wiedziałem już, że znalazłem to co chciałem"

Podpowiedź 9: Miał okazję (zresztą nadal ma) spotykać w gymie dwóch polskich, chyba najbardziej znanych bokserów zawodowych.

Podpowiedź 10: Jego walka z 1997 roku, przeszła do historii, jako rekordowa, m.in. pod względem ilości wyprowadzonych w niej łącznie ciosów w historii wagi ciężkiej.