onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy

 



   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 

 

 

Choć Saul Alvarez (49-1, 34 KO) już dawno zadeklarował, że w sobotniej walce z Gienadijem Gołowkinem (37-0, 33 KO) nie będzie boksował o należący do Kazacha pas WBC wagi średniej, "GGG" musi położyć na szali pojedynku swoje trofeum i jeśli przegra, straci je. 

- Mamy jasność co do tego, że Canelo o tytuł WBC nie walczy, ale Gienadij będzie go bronił. Gdyby, z jakichś powodów Gienadij przegrał, pas będzie wakujący, bo Canelo zdobyć go nie może. Gienadij musi bronić tytułu jako mistrz. Zgodnie z zasadami nie może boksować w limicie 160 funtów i nie bronić pasa. Gdyby walka była w limicie 165 funtów, moglibyśmy poprosić o wyjątek - wyjaśnił w rozmowie z boxingscene.com promotor "GGG" Tom Loeffler.

Skonfliktowany z World Boxing Council Saul Alvarez "formalnie" zrezygnował z rywalizacji o trofeum WBC, odpuszczając wymagane przez federację oficjalne ważenie na 30 dni przed pojedynkiem. Stawką walki Meksykanina z Gołowkinem nadal będą jednak tytuły mistrzowskie federacji WBA i IBF. 

Nie masz uprawnień do komentowania


Najnowsze komentarze