onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Andrew Cancio (20-4-2, 15 KO) niespodziewanie znokautował w czwartej rundzie Alberto Machado (21-1, 17 KO) i odebrał mu tytuł mistrza świata WBA wagi super piórkowej. Pojedynek był częścią gali organizowanej w Indio.

Lepiej w walkę wszedł Machado, który już w pierwszej rundzie rzucił swojego rywala na deski. Cancio szybko jednak się pozbierał i zyskiwał przewagę z każdą upływającą minutą. Trzecie starcie 30-latek kompletnie zdominował, a w czwartym trzy razy posłał przeciwnika na matę ringu. Po trzecim nokdaunie pojedynek został przerwany.

Podczas tej samej gali Rey Vargas pokonał jednogłośnie na punkty Franklina Manzanillę, broniąc pasa WBA wagi super koguciej. W drugiej rundzie Vargas był liczony, ale po finałowym gongu wszyscy punktowali 117-108 dla niego. W Indio zwycięstwo zanotował także Joseph Diaz. 26-latek wypunktował na dystansie dziesięciu rund Charlesa Huertę.