onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



15 grudnia na gali w Nowym Jorku kolejny pojedynek stoczy jeden z najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe Saul Alvarez (50-1-2, 32 KO). Na razie nie wiadomo, która stacja telewizyjna pokaże występ Meksykanina na terenie Stanów Zjednoczonych. W ostatnim czasie walki 28-latka transmitowało HBO, które po 45 latach wycofuje się z bokserskiego rynku.

Rozmowy w tej sprawie trwają od kilku dni, jednak Oscar De La Hoya, czyli promotor "Canelo", zapowiedział, że nie zamierza śpieszyć się z podejmowaniem decyzji. Jednocześnie szef grupy Golden Boy Promotions zaznacza, że zmiana partnera telewizyjnego nie będzie wiązała się dla Alvareza ze zmianą układu promotorskiego.

- Rozmawiamy cały czas z HBO. Oni wycofują się z boksu, ale mają jeszcze prawo pokazać jeszcze jedną walkę Alvareza w grudniu. Prowadzę też rozmowy z ESPN oraz DAZN, ale nie zamierzamy w tej kwestii współpracować z Bob Arumem, ani Eddim Hearnem. "Canelo" nie potrzebuje nowego promotora, tylko nowej telewizji. Szukamy współpracy długofalowej, to nie będzie jednorazowy występ gdziekolwiek, dlatego chcemy rozmawiać o kompleksowych planach - przekonuje De La Hoya.

Grudniowym przeciwnikiem "Canelo" będzie Rocky Fielding, posiadacz pasa mistrzowskiego WBA w kategorii super średniej. Jeśli Alvarez wygra, zdobędzie mistrzowski pas w trzeciej kategorii wagowej.

Komentarze   

#1 lukaszbiszczu 2018-10-10 19:02
Oscar chce sam zakładać ponczoszki i malować się przy rudym. Obecność innego promotora by go oniesmielila.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze