onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były niekwestionowany mistrz świata wagi junior ciężkiej O'Neil Bell (27-4-1, 25 KO) został śmiertelnie postrzelony podczas napadu rabunkowego w Atlancie.

Do zdarzenia doszło minionej nocy. Bell miał wraz ze swoim znajomym spacerować ulicą, kiedy doszło do strzelaniny. Według nieoficjalnych doniesień, Bell przed śmiercią był także dźgnięty nożem.

41-letni Jamajczyk nie boksował od grudnia 2011 roku. Bell w trakcie swojej kariery miał okazję wystąpić w Polsce - w kwietniu 2008 roku przegrał w Katowicach z Tomaszem Adamkiem.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze